Logo Loading

Jak dbać o włosy by były mocne, lśniące i odżywione?

Nieukładające się lub źle wyglądające włosy potrafią popsuć humor na cały dzień. Unikasz lustra w windzie, odwracasz wzrok od witryny sklepowej, drażni Cię nawet odbicie w ekranie telefonu… Myślisz sobie: za co? Jak bardzo musiałam nabroić w poprzednim wcieleniu?

A znasz zasadę „oko za oko…”? Albo „jak kto komu, tak on Tobie”?

O włosy trzeba dbać. Jasne, że o tym wiesz. Ale czy dbasz?

Higiena włosów to podstawa

zadbane włosy

Pierwszą i najważniejszą zasadą zdrowych i dobrze układających się włosów jest higiena. Regularne mycie dobrze dobranym szamponem potrafi zdziałać cuda. Co znaczy dobrze dobranym? Odpowiednim dla naszej skóry głowy. Jeśli masz skórę wrażliwą, stosuj te delikatniejsze. Bronią w walce z łupieżem może okazać się szampon przeciwłupieżowy (oczywiście pamiętając, że co za dużo to niezdrowo; przy częstym myciu głowy warto stosować go naprzemiennie z delikatnym szamponem). Myjesz włosy codziennie? Zatroszcz się, aby Twój szampon nie zawierał silikonu.

Ważna jest też sama technika mycia włosów. Zmocz włosy przyjemnie ciepłą, ale nie gorącą wodą. Przed nałożeniem szamponu na skórę głowy, rozprowadź go w dłoniach i zmieszaj z małą ilością wody. Delikatnie wmasuj roztwór przy nasadzie pamiętając, żeby robić to opuszkami palców (paznokcie zostaw na później, kiedy Twój kot usiądzie ci na kolanach żądając drapania). Nie musisz rozprowadzać szamponu aż po same końcówki. Są różne szkoły, ale wybór należy do Ciebie. Po około 2-3 minutach spłucz dokładnie włosy chłodniejszą wodą, która domknie łuski (włosy będą gładsze i bardziej lśniące). W razie potrzeby powtórz wszystkie czynności jeszcze raz.

Osuszanie włosów to też sztuka! Tak, zacznij nazywać to osuszaniem, bo wycieranie jednoznacznie kojarzy się z tarciem, a to może przynieść tylko rozpacz. Żeby pozbyć się nadmiaru wody, owiń włosy delikatnie ręcznikiem i dociśnij. Później je rozpuść i delikatnie rozczesz.

Do czesania włosów też warto się przyłożyć

Brzmi banalnie, prawda? A jak Cię spytam jak czeszesz włosy to co odpowiesz? „No normalnie, jak każdy!” Tutaj też można sobie zaszkodzić. Źle dobrane narzędzie, szarpanie włosów szczotką w nerwach czy pośpiechu może mieć opłakane skutki. Jak więc się za to zabrać?

Na początku pomyśl o tym, jak to wyglądało do tej pory. Czy czesanie kojarzy Ci się z czymś przyjemnym, czy raczej na odwrót? Jak często czeszesz włosy? I czy w ogóle to robisz?

Jak czesać włosy? „To zależy…” Na pewno często to słyszysz.

Najlepiej zabierać się za to, kiedy włosy są mokre. Dla pewności po umyciu i nałożeniu odżywki. Włos jest wtedy gładszy i bardziej podatny na rozczesywanie. Zacznij od łagodnego przeczesania palcami, od nasady aż po końcówki. Weź szczotkę lub grzebień i przesuń po końcówkach. Poszło łatwo? Możesz zabierać się za wyższe partie, stopniowo, aż dotrzesz do nasady. Jeśli masz kręcone włosy, unikaj czesania na sucho (nawet, jeśli oznacza to czesanie raz na kilka dni). Szybko zobaczysz różnicę. Z kolei włosy proste czesane codziennie wyglądają gładko i świeżo.

Zadbaj o zdrową dietę

Zdrowa dieta to podstawaZdrowa dieta działa pozytywnie nie tylko na nasze ciało i samopoczucie, ale również na włosy (które swoją drogą często również działają na samopoczucie). Oto kilka zasad, których warto przestrzegać, aby mieć przewagę w walce i piękne włosy:

– spożywaj pełnowartościowe białko, aby organizm był w stanie budować nowe włosy w miejsce starych (nabiał, chude mięso, jaja),

– zawieraj w diecie nienasycone kwasy tłuszczowe zawarte w rybach morskich, oleju rzepakowym, oliwie. Twoje włosy będą widocznie bardziej lśniące i sprężyste ,

– dbaj o odpowiednią ilość składników mineralnych wplatając w dietę orzechy, migdały i pestki dyni,

– dostarczaj witaminy i błonnik spożywając regularnie owoce i warzywa,

– mów stanowcze NIE produktom wysoko przetworzonym,

– pij przynajmniej 2 litry wody dziennie, ponieważ włosy trzeba nawilżać też od środka. Poza tym pijąc odpowiednią jej ilość, wypłukujesz na bieżąco szkodliwe składniki i czujesz się lepiej,

– unikaj nikotyny, kofeiny, alkoholu.

Jeśli na co dzień masz niewiele czasu na przygotowanie wystarczającej ilości posiłków zawierających te wszystkie składniki, możesz wspomóc się odpowiednią suplementacją.

Fryzjer nie gryzie

Fryzjer nie gryzieJednym z najprostszych sekretów zdrowych i pięknych włosów są regularne wizyty u fryzjera. Nie mówię tutaj o totalnej metamorfozie co dwa miesiące, ale podcięcie zniszczonych końcówek znacząco poprawi ich wygląd i ułatwi rozczesywanie.

Znajdź swojego fryzjera. Jak? Metodą prób i błędów, odwiedzając fryzjera koleżanki, szukając opinii w internecie… Kiedy w końcu powiesz sobie „Tak! To ten jedyny!” – bądź mu wierna. Będzie to osoba, która zna Twoje włosy: wie co działa, a co Ci szkodzi. Potrafi dobrać fryzurę, która będzie wyglądać bosko w każdych warunkach i poleci kosmetyki, które nie zrobią Ci krzywdy.

Nie olewaj olejowania

Sekret gładkich i lśniących włosów często tkwi w olejach. Olejowanie włosów przynajmniej raz w tygodniu odpowiednio je wzmocni i odżywi. Możesz stosować go na suchych lub wilgotnych włosach, w zależności od tego, która metoda bardziej przypadnie ci do gustu. Rozetrzyj olej w dłoniach (jeśli stał w chłodnym miejscu i jest w postaci stałej, rozgrzej go delikatnie). W płynnej postaci rozprowadź go we włosach. Staraj się nie nakładać go zbyt blisko nasady, ponieważ ciężko jest go potem spłukać. Pozostaw olej na jakiś czas na włosach. Jak długo? Obserwuj. Niektórym wystarczy godzina, inne włosy mogą potrzebować kilku godzin lub nawet całej nocy. Później tylko umyj głowę i gotowe!

Gama olejów jest na prawdę szeroka i nie sposób polecić jeden najlepszy. W drogeriach dostępne są specjalne oleje do włosów, ale równie dobrze możesz stosować te z apteki czy sklepu zielarskiego.  Polecam też pobawić się w małego odkrywcę i stworzyć własne unikatowe mieszanki.

Oleje wymagają odpowiedniego przechowywania. Zachowają swoje wszystkie wartości, jeśli nie będą narażone na wysoką temperaturę ani ciągłe działanie promieni słonecznych. Najbezpieczniej jest schować je w lodówce, a jeśli jest to olej spożywczy, będzie pod ręką kiedy będziesz chciała dodać go np. do sałatki.

piękne włosy

Stylizacja na gorąco

Przepis na sukces w tym temacie? Stosuj jak najrzadziej!

Im częściej stosujesz prostownicę, karbownicę, lokówkę (nie daj Boże codziennie), tym trudniej będzie Ci ułożyć zadowalającą fryzurę. Włosy będą się stawały suche i bardziej łamliwe. Tak, istnieją kosmetyki termoochronne, ale nawet one nie zabezpieczą Twojego włosa w 100%. Jak więc zminimalizować skutki stosowania wysokiej temperatury? Przede wszystkim postaraj się, aby zabiegi trwały jak najkrócej i przeprowadzaj je przy najniższej możliwej temperaturze. Stosuj preparaty termoochronne, żeby w pewnym stopniu zabezpieczyć włosy przed szkodliwym działaniem gorąca. Używaj też jedwabiu, który chroni włosy przed utratą wilgoci i wysoką temperaturą.

Złota rada? Nie próbuj się zmieniać na siłę. Masz proste włosy? Super, wiele dziewczyn Ci zazdrości. Nad oczami zwisają Ci sprężynki? Cudownie, po co Ci prostownica! Wykorzystaj to i przemień w swój atut 🙂

Wróćmy do pytania, które zadaliśmy na górze:

Czy dbasz o swoje włosy?

Wszystko o czym pisaliśmy wyżej to podstawy, oczywiste oczywistości, które na pewno znasz. Jednak w codziennym pośpiechu łatwo jest o tym zapomnieć. Mamy propozycję. Podpisz ze sobą kontrakt, w którym zawrzesz to, co zrobisz dla swoich włosów każdego dnia. Wydrukuj i włóż do kalendarza. I pamiętaj, że od dzisiaj ‘bad hair day’ dla Ciebie nie istnieje!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (25 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...

Dodaj komentarz

Podobne posty